Nieruchomości czy złoto – w co inwestować w 2016 roku?

Post dodany dnia 17/07/2017 |

Kategorie: Kredyty samochodowe |

Nieruchomości-czy-złoto---w-co-inwestować-w-2016-roku?Początek roku 2016 był dla inwestorów na polskich i światowych rynkach dość trudny. Wiązało się to z obawami o tempo wzrostu chińskiej gospodarki. Dodatkowy problem w Polsce stanowią niskie stopy procentowe, które utrudniają zysk na lokatach. W co inwestować w 2016 roku – nieruchomości, a może złoto?

Składając w depozyt bankowy na kwotę 1000 zł, po 12 miesiącach zarobimy około 26 zł. To bardzo mały zysk, a do tego trudno znaleźć lokatę oprocentowaną na 2,6% w skali roku. Większość lokat oferuje około od 1,5 do 2% zysku w skali roku. Analitycy giełdowi przewidują, że pomijając pierwszy kwartał 2016 roku, reszta roku powinna być dobra dla ryzykownych aktywów. Stawiając na akcje i obligacje, możemy liczyć na zyski kilkakrotnie wyższe niż na lokacie. Jednak większość analityków przewiduję, że rok 2016 będzie, podobnie jak 2015, rokiem trudnym dla inwestorów.

Cień chińskiego kryzysu

Na trudna sytuacje na światowych giełdach negatywnie wpłynęły wieści z indeksu Szanghaj Composite, który stracił od początku roku 25%. Przecena na chińskich parkietach giełdowych odbiła się negatywnie na rynkach całego świata. Wśród inwestorów zaczęła się szerzyć panika związana z obniżonym tempem wzrostu gospodarczego na rynku chińskim.

Według opinii ekonomistów i doradców inwestycyjnych w 2016 roku największe szanse na wzrost wartości mają aktywa takie jak akcje oraz surowce energetyczne w tym ropa naftowa.

Potencjał złota

Pomimo małego zainteresowania ostatnich latach złotem jako towarem, w który warto inwestować, ostatnio widać zmiany w tym trendzie. Ceny złota od początku roku 2016 osiągnęły aż 15% wzrost, który jest najwyższy od ostatnich 12 miesięcy. Za jedną uncję obecnie trzeba zapłacić 1237 dolarów. Przewidywania wskazują jednak, że cena za uncję może wzrosnąć nawet do 1,3 tysiąca dolarów. Według analityków złoto staje się jedną z najbezpieczniejszych form lokowania kapitału w sytuacji podwyższonego ryzyka na rynku. Dużym zainteresowaniem inwestorów cieszą się także obligacje niemieckie i szwajcarskie.

Polityka nie wspiera inwestorów

W Polsce największym obciążeniem spółek będzie polityka. Największe obawy wzbudza podatek bankowy oraz nierozwiązana do tej pory pomoc dla frankowiczów. Jednak pomimo tego warto pamiętać, że prognozowany wzrost gospodarczy w Polsce w 2016 roku ma być jednym z najwyższych w regionie, jak również w całej Unii Europejskiej. Sukcesywnie poprawiają się wyniki spółek, a wyceny pozostają niższe od średniej dla emerging markets.