Co z kredytami po upadku SKOK-u?

Post dodany dnia 17/03/2016 |

Kategorie: Kredyty samochodowe |

Co-z-kredytami-po-upadku-SKOK-u?

Polskim rynkiem bankowym w ostatnim czasie wstrząsnęły bankructwa spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Jak wpłyną one na sytuacje klientów? Czy po upadku SKOK-u nadal trzeba spłacać kredyty zaciągnięte w tej instytucji? Wyjaśniamy.

Najpierw upadek SK Banku, później upadki SKOK-ów Wspólnota, Wołomin i Kujawiak – przez polski rynek przetoczyła się prawdziwa burza bankructw. Jak taka sytuacja wygląda jednak z perspektywy zwykłego klienta? Co dzieje się z jego kredytem czy depozytem?

Depozyty klientów chroni BFG

Bankructwo banku pociąga za sobą uruchomienie środków z Bankowego Fundusz Gwarancyjnego. Jest on „poduszką finansową” trzymaną po to, aby poradzić sobie na wypadek bankructwa banków. BFG zapewnia ochronę depozytów zgromadzonych w upadłym banku czy SKOK-u. Każdy klient danej instytucji może  liczyć na zwrot środków do wysokości 100 tys. euro. Jeśli depozyt przekroczy tą wartość, to nadwyżkę ponad wspomniany limit może odzyskać od bankruta tylko na drodze sądowej. Gwarantowane środki są wypłacane przez BFG w terminie 20 dni od daty złożenia wniosku o upadłości banku. Jeśli więc ucierpieliśmy na bankructwie SK Banku lub któregoś ze SKOK-ów, to BFG pozwoli nam na odzyskanie utraconych środków.

Kredyty i pożyczki w upadłym SKOK-u nadal trzeba spłacać

Jak widać, depozytariusze są chronieni gwarancjami BFG. Jak przedstawia się jednak sytuacja klientów, którzy zaciągnęli pożyczki lub kredyty w SKOK-ach bądź w SK Banku? Jeśli pieniądze z kredytu nie zostały nam przekazane do dnia ogłoszenia upadłości, to wtedy umowa kredytowa ulega automatycznemu rozwiązaniu.

W świetle przepisów w innych przypadkach upadłość nie pociąga jednak za sobą zmian w zakresie obowiązku spłaty kredytów i pożyczek. Klienci są zobowiązani do płacenia rat kredytowych tak jak przedtem. To, w jaki sposób się to odbędzie, zależy od syndyka, który przejął sprawy i majątek upadłego banku. Może on podjąć różne decyzje związane z umowami kredytowymi. Umowy mogą pozostać bez zmian, a kredytobiorcy dalej będą je spłacać, jakby nigdy nic. Inną ewentualnością jest sprzedanie wierzytelności (kredytów) innemu bankowi. Syndyk może w ostateczności wypowiedzieć umowy, co oczywiście będzie oznaczać konieczność spłaty zadłużenia jednorazowo. O każdej z tych decyzji zostaniemy poinformowani.

Podsumowując, po upadku SKOK-u nasze kredyty pozostają dalej zobowiązaniami. Bankructwo nie oznacza natychmiastowego zerwania umowy kredytowej. To, co się z nią stanie, a przede wszystkim – jak szybko będziemy zobowiązaniu do zwrotu długu – zależy zaś od syndyka masy upadłościowej.